czwartek, 5 kwietnia 2012

Podsumowanie miesiąca Marzec-ulubieńcy

Cześć Moje Kochane:)

Wczoraj było denko, a dziś pora na ulubieńców.
W tym miesiącu trafiłam na kilka takich perełek, które stosowałam praktycznie przez cały miesiąc.
3 rzeczy są kosmetykami do których powróciłam po jakimś czasie nie używania, a reszta to produkty które podbiły me serce w marcu:)


1. Migdałowe masło do ciała Bingo SPA- przede wszystkim przepięknie pachnie:) Dobrze nawilża, zapach dośc długo utrzymuje się na skórze. 

2. Peeling Joanna Naturia z arbuzem- również uwielbiam za zapach i oczywiście za działanie świetnie oczyszcza i złuszcza martwy naskórek, do tego tani, bo cena waha się w graniach 5-6zł.

3. Emulsja nawilżająca Olay- stosowałam ją w zeszłym roku w  okresie letnim, póżniej musiałam zamienić ją na coś bardziej nawilżającego. Ostatnio wyciągnęłam ją  z szafki sprawdza się rewelacyjnie pod makijaż, dosc dobrze nawilża, szybko się wchłania, czego chcieć więcej:)

4. Maść ochronna z witaminą A- tą maść chyba każdy zna, w tym miesiącu pomogła mi z przesuszoną skórą wokół nosa.

5. paletka poczwórnych cieni WIBO-  jak dla mnie cienie idealny do dziennych makijaży, można stworzyć kilka fajnych połączeń.



6. Kredki na linią wodną: MAX FACTOR 090 Natural Glaze oraz  SEPHORA 03 Pure white. 
Przyznaję podczas makijażu bardzo często zapominam o tych kredkach, ale w tym miesiącu wyjątkowo prawie codziennie je używam. jedyny minus obu trzymają sie bardzo króciutko na oku. 

Ta Max Factor to typowa cielista kredka, zaś Sephora jest w kolorze białym jednak na linii wodnej nie jest aż tak sztuczna. Obie są bardzo miękkie, nie podrażniają powieki i są łatwe w aplikacji.

Jeśli chcecie jakąś głębszą recenzję któregoś z tych kosmetyków piszcie a ja postaram się ją zrobić:)
A jeśli miałyście któryś z tych kosmetyków to napiszcie jaka jest Wasza opinia na jej temat. 



Pozdrawiam
Ania

36 komentarzy:

  1. byłam ostatnio w "salonie piękności" i miałam maseczkę arbuzową. Pokochałam ten zapach! Gdzie dostanę ten peeling? Z Chęcią zaopatrzę się w niego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go kupiłam z Drogerii Jaśmin, ale kiedyś napotkałam go również w Naturze.

      Usuń
    2. czyli muszę się do Natury wybrać :).
      co do listy - tonie raz mieliśmy już taką sytuacje, ze dopisaliśmy kogoś, ale nikt nigdy nie straszył nas komisją uczelnianą... ;/

      Usuń
  2. A już myślałam, że udało Ci się znaleźć kredki na linię wodną, które jako tako się trzymają. Sama cały czas takiej szukam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusi mnie to masło migdałowe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem tego migdałowego masła do ciała Bingo SPA.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam tą emulsję i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja cały czas szukam beżowej albo nawet bardziej brzoskwiniowej kredki na linię wodną. Zamierzałam kupić tę Max Factor, ale skoro krótko się utrzymuje to raczej jej nie kupię

    OdpowiedzUsuń
  7. ja tez ostatnio mam bardzo wysuszona skóre wokol nosa :( kosmetyki z bingo spa wyglądają całkiem fajnie :)) jak kiedys bedzie jakas promocja (jak np na walentynki -50% na wszystko) to na pewno cos zamowie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzisiaj w sklepie zastanawiałam się nad tą emulsją z Olay, ale ostatecznie zdecydowałam się na ich krem nawilżający dla cery wrażliwej. Mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie. ;) Możesz napisać o niej trochę więcej któregoś razu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi właśnie po tym antyperspirancie ślady nie zostają. Po tym w sztyfcie tak, ale po żelowym nie. Dlatego go używam.

      Usuń
  9. Również mam tę kredkę Max Factor. Bardzo mi odpowiada. Początkowo szukałam osławionej Basic w tym kolorze, ale niestety była wykupiona.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam ochotę na coś z Bingo:)

    OdpowiedzUsuń
  11. te kredki na linię wodną (szczególnie z Max Factora) mi się podobają, tej z MF nie widziałam nigdzie, gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Rossmanie, ale to był dobry rok temu, więc nie wiem czy nadal są dostępne.

      Usuń
  12. uwielbiam emulsję nawilżającą z olay, kiedyś używałam cały czas:)
    niestety u mnie z kredkami na linię wodną jest to samo, też krótko się utrzymują

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę sobie kupić to masło nawilżające ;)
    Zapraszam:
    http://haveadreamm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Maść z wit. A to mój must have :D Świetnie nadaje się jako szybki ratunek na skórę pod oczami :)

    OdpowiedzUsuń
  15. to masło musi mieć wspaniały zapach :) a z tą emulsją Olay jakoś się nie polubiłam :( leży nieużywana

    OdpowiedzUsuń
  16. tez bardzo lubię cielistą kredkę, ja mam z basic :)

    OdpowiedzUsuń
  17. kolorki cieni mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A mnie zaciekawiło migdałowe masełko :) jakbym jeszcze miała mało smarowideł w zapasie :P

    OdpowiedzUsuń
  19. CZEŚĆ KOCHANA! Chciałabym poinformować Cię, że zmieniłam nazwę bloga, także nie znajdziesz mnie pod starą nazwą. Piszę do Ciebie z racji, że często udzielasz się na moim blogu :) Mam nadzieję, że tak zostanie. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ;*

    denicase-makeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. ja bym sobie to masełko bingo spa poużywała :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nice eyeshadow colours!

    http://initialed.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. chętnie poczytam więcej o emulsji nawilżającej olay :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawi mnie ta emulsja z Olay,ładna ta kredka z Max Factor:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Zastanawia mnie ta emulsja ;) Zapowiada się ciekawie ;] Obserwuję, świetny blog!
    Zapraszam do mnie, na rozdanie: Oczami-Kasi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo tu ładnie, zgadzam się, że zapowiada się ciekawie. Będę wpadać, zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. hej, zostałaś otagowana na moim blogu, zapraszam do zabawy :)
    http://pacyfikatorka.blogspot.com/2012/04/tag-perfekcyjna-bloggerka.html

    OdpowiedzUsuń
  27. ładne kolorki cieni.
    zapraszam do mnie;
    http://kinia-colorfulworld.blogspot.com/
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Masło do ciała chętnie bym wypróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem ciekawa tych cieni Wibo, podchodzę do tej firmy z duuużym dystansem, może faktycznie omija mnie coś fajnego.

    OdpowiedzUsuń
  30. gdzie mozna kupic to maslo migdalowe? pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy pozostawiony komentarz:)
Odpowiedź na swój komentarz szukaj pod postem gdzie zostawiłaś swój komentarz.