Nie wiem czy Wam wspominałam, ale jestem straszną kociarą, ale nie tylko. Serce mi się kraja gdy widzę bezdomnego psa bądź kota, coś okropnego. Pracuję w pobliżu schroniska, nie mogę słuchać płaczu psów zamkniętych w kojcach, których nikt nie przytula, nie wychodzi na zwykły spacer.
Sama mam dwóch kociaków a właściwie to kotki i 3 psiaki, nie wyobrażam sobie jakby któryś zdechł. Jakbym tylko mogla przygarnęłabym wszystkie nie kochane zwierzątka. jednak całe szczęście że istnieją ludzie, którzy mają takie pomysły jak Siempre.
Blogowa akcja została zorganizowana przez
Siempre i Fundację Agapeanimali. Zasada jest bardzo prosta: mozna wysłać:
1. Kosmetyki. W dobrym stanie, niezniszczone, nieprzeterminowane, nie całkowicie zużyte. Pełna dowolność, kolorówka, pielęgnacja, perfumy, co tylko macie i chcecie oddać. Nie muszą być to produkty nowe i nieużywane!
2. Biżuteria. Nie, nie złota :D Również nie zniszczona, w dobrym stanie. Ważne aby była ładna, by ktoś był zainteresowany kupnem.
3. Rękodzieło. Pojawiły się głosy, że chciałybyście przekazać dla fundacji coś, co wykonałyście własnoręcznie - czy to biżuteria, czy akcesoria, czy cokolwiek innego, co ktoś chciałby kupić.
4. Akcesoria, dodatki, bajery. Mogą być torebki, bransoletki, broszki, cuda, nie znam się :D Znów, wszystko zadbane i niezniszczone.
5. Inne rzeczy, które Waszym zdaniem się nadają :)
Później te rzeczy zostaną wystawionę na aukcję na allegro, a cały dochód zostanie przeznaczony na pomoc podopiecznym fundacji.
Na wysyłkę jest czas do
6 lipca!
Jeśli chcecie poznać szczegóły zapraszam Was do Siempre
LINK.
Czy te kocięta są czemuś winne?
Bierzecie udział w akcji? Ja porządki w moich kosmetykach miałam już zrobić dawno, jednak mi się po prostu nie chciało, przez weekend przejrzę wszystko i na pewno coś od siebie wyślę.
Pozdrawiam
Ania